Jan Parandowski – Zegar słoneczny
Tam, w tajemniczej kasecie, jest ukryte czar-słowo, które za chwilę wyskoczy niespodziewanym obrazem.
Nareszcie: – lis! Ten sam, co na ilustracji przemyka czerwoną smugą pod liliowymi pniami sosen. Zdumienie, zachwyt, rozkosz. Trzy czarne znaki zmieniły się w prężne i ciekawe zwierzę, bohatera bajek i podstępów, lokatora podziemnych kryjówek.
Słuchając głosu Piotrusia, patrząc na jego zmrużone oczy, gdy podgląda oporne litery, i triumfalny blask źrenic, gdy oto złożyły się nagle w żywe stworzenie – widzę siebie w jego wieku u brzegu wielkiego stołu w jadalni, widzę swój palec wbity w stronicę książki, skąd patrzą na mnie również trzy znaki. Matka stoi nade mną i każdy z tych znaków nazywa po kolei: „gie”-„i”-„el”. Łączac je razem mówię: – „Gieil”. – Matka zżyma się, gniewa, jestem bliski płaczu. Zostaję w końcu sam – ze swoim „gieilem”. Co to może być? Mam siedzieć, póki nie rozwiążę zagadki. [fragment]
Spis treści:
* Gil
* Błażek
* Fonograf
* Róża i pióro
* Babie lato
* Niebieskie rachunki
* Lolo
* Festyn
* Dziadek malowany
* Szałas Robinsona
* Smuga lodu
* Złota nić
* Powrót bajek
* Kraszewski
* Rusałka czubata
* Doksa
* Ziemia, nasza ojczyzna
* Ławki
* Mona Lisa
* Przy lampie naftowej
* Tableau
* Kołysanka
- Wydawnictwo:
- Czytelnik
- data wydania:
- 1963 (data przybliżona)
- liczba stron:
- 204
- słowa kluczowe:
- Literatura piękna , poezja
- kategoria:
- Literatura piękna
- język:
- polski