Filozofia i etyka

Krystyna Starczewska – Wzory miłości w kulturze Zachodu

Co znaczy słowo „miłość”? Na próżno wertujemy słowniki i encyklopedie w poszukiwaniu zadowalającej nas jednoznacznej definicji tego pojęcia. Definicje, na które natrafiamy, posiadają zasadniczy mankament: wyjaśniają znaczenie interesującego nas słowa przy pomocy pojęć równie niejasnych lub nawet znacznie mniej zrozumiałych. W pewnych przypadkach prowadzi to do błędnego koła, w innych jest prostym przykładem definicyjnego błędu ignotum per ignotum.
Wertowanie definicji zawartych w słownikach i encyklopediach przynosi jednakże pewien rezultat. Oto przekonujemy się, że wszystkie próby wyjaśnienia znaczenia słowa „miłość”, i to zarówno te słownikowe jak i te rozszerzone, obudowane specjalistycznymi terminami, które odnajdujemy w naukowych encyklopediach, zawierają jeden powtarzający się element, jest nim termin „uczucie”.
Możemy więc powiedzieć, co zgodne jest zresztą z potoczną intuicją językową, że „miłość jest uczuciem”. Stwierdzenie takie niewiele wszakże wyjaśnia. Uczucia oznaczonego słowem „miłość” nie udaje się bowiem precyzyjnie wyodrębnić spór co do uczuć oznaczonych innymi terminami. Rezultatem prób definicyjnych jest jedynie spory rejestr wyrazów bliskoznacznych. Z zestawienia tych określeń wynika, że miłość jest uczuciem bliskim w pewnym sensie: „życzliwości”, „lubieniu”, „sympatii”, „przyjaźni”, „przywiązaniu”, a także w innym sensie: „pożądaniu”, „pragnieniu posiadania”, „pragnieniu bliskości”, „pragnieniu powodowania dobra dla przedmiotu uczucia”, że jest to uczucie: „dodatnie”, wywołujące doznanie „radości”, „przyjemności”, „szczęścia”, że jest to uczucie: „silne”, lepiej dające się scharakteryzować przez słowo „namiętność” nie przez słowo „sentyment”, że jest to wreszcie uczucie motywujące „dążenie ku jakiemuś cennemu dla podmiotu dobru”.
Trudności, jakie napotykamy szukając zadowalającego nas jednoznacznego określenia słowa „miłość”, być może wcale nie są nieprzezwyciężalne, skłaniają nas one jednak do rezygnacji z prób formułowania jeszcze jednej konkurencyjnej definicji, tym samym zaś skłaniają nas do rezygnacji z poszukiwania odpowiedzi na pytanie, co znaczy słowo miłość”?
Czy można jednak mówić o miłości, przyznając się jednocześnie otwarcie do tego, że nie potrafi się podać definicji tego pojęcia?
Spróbujmy zamiast szukać odpowiedzi na pytanie, co znaczy słowo „miłość”, zacząć od wskazania zakresu zjawisk, które stanowić będą przedmiot naszych rozważań.
Stwierdzimy wówczas, że wśród różnorodnych typów ludzkich działań, zaświadczonych w tradycjach zachodniej kultury, istnieją i takie działania, które określa się potocznie jako „działania motywowane przez miłość”. I właśnie ta klasa działań stanowi przedmiot naszych zainteresowań. Aby interesujące nas działania wyodrębnić spośród innych, nie potrzeba posiadać jednoznacznej definicji samego słowa „miłość”. Niezależnie bowiem od tego, jak mogłaby ewentualnie brzmieć taka definicja, faktem jest, że ludzie traktują w praktyce „miłość” jako uzasadnienie dla pewnego typu swoich czynów. Mówią: „zrobił to, bo kocha”… „uczynił to z miłości”…, „to miłość powodowała, że postąpił tak a tak”… Przyjrzyjmy się zatem zaświadczonym w tradycjach zachodniej kultury, a także we współczesnej literaturze i obyczajowości, działaniom, którym przypisuje się ten typ uzasadnienia i zastanówmy się nad tym, co wyróżnia je spośród innych.
Traktując „miłość” jedynie jako uzasadnienie określonych ludzkich działań, nie będziemy przy tym brać pod uwagę tych znaczeń, tego pojęcia, które mogły być charakteryzowane jako „nastroje”, „napięcia”, czy też „doznania”.
Takie świadome ograniczenie zakresu interesującego nas pojęcia jest w naszym wypadku konieczne. Wydaje się też metodologicznie dopuszczalne.
Ograniczając świadomie zakres pojęcia „miłość”, nie lekceważymy wszakże tej powszechnej intuicji semantycznej, zgodnie z którą rozumie się miłość jako uczucie. Termin „uczucie” jest bowiem słowem wieloznacznym. Jak stwierdza choćby Gilbert Ryle, oznacza on „co najmniej trzy lub cztery rzeczy”, a więc „skłonności”, czyli „motywy ludzkich działań”, „nastroje”, „napięcia”, i „doznania”.
Możemy więc ostatecznie powiedzieć, że celem
naszej pracy nie będzie poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, co znaczy słowo „miłość”, lecz raczej próba interpretacji tych działań ludzkich, które w zachodnim kręgu kulturowym określa się powszechnie jako „działania motywowane przez miłość”.   źródło opisu: Państwowe Wydawnictwo Naukowe ( PWN ) 1975 źródło okładki: Państwowe Wydawnictwo Naukowe ( PWN ) 1975

Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
data wydania:
1975 (data przybliżona)

liczba stron:
380

słowa kluczowe:
Filozofia , etyka , moralność , miłość , cyweilizacja Zachodnia

kategoria:
filozofia i etyka

język:
polski

Dodaj komentarz