Adam Bilczewski – Lhotse czwarta góra ziemi

Mała, żółto-czerwona ważka helikoptera dolatuje nad polanę położoną u stóp gór św. Eliasza, niedaleko jeziora Kluane. Miękkie zetknięcie z ziemią. Łopaty śmigieł nieruchomieją. Wychodzę z blasku zachodzącego słońca, w cudownym pejzażu kanadyjskiej jesieni. Nie widzę jednak niczego, tylko postacie kolegów z naszej wyprawy skupione na polanie i wpatrzone we mnie. Wyrwałem się dzisiaj rano z lodowej otchłani. Lawina oszczędziła mnie, ale im przynoszę wiadomość o śmierci kierownika i Krzysztofa. Wracam z ciężkim brzemieniem leadera wyprawy, bo byłem na niej numerem dwa. Nagle musiałem przejąć obowiązki, z których pierwszym było niedopuszczenie do załamania się chłopców.
Sucho i spokojnie zdaję relację z wypadku, a potem ucinając wszelkie dyskusje rozdzielam prace w bazie.
Głuchą nocą wykradam się jednak do messy, zapalam świece i kartkom papieru zwierzam się z tego jak mi trudno i ciężko. Zmuszony do szczelnego zakrycia swoich uczuć i swoich słabości znalazłem w tych kartkach powiernika.
Tak powstała również i ta książka.   źródło opisu: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1982

Wydawnictwo:
Krajowa Agencja Wydawnicza
data wydania:
1982 (data przybliżona)

liczba stron:
187

słowa kluczowe:
alpinizm , wspinaczka , Himalaje , góry

kategoria:
Literatura podróżnicza

język:
polski