Ebooki

Anna Król – Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Miała rok, gdy żegnał się ze światem. Nigdy się nie spotkali. Trzydzieści pięć lat później Anna Król otwiera szafę Jarosława Iwaszkiewicza w Stawisku. Z czułością i fascynacją ogląda podszewki
garniturów, odkrywa zagubione guziki, tubki kremów do golenia, bilety kolejowe, poplamione wciąż krawaty i zapiski na marginesach. Ze szpargałów, którymi nikt się nie zajmował, układa na nowo
opowieść o jednym z najważniejszych polskich pisarzy XX w.

Tytułowe rzeczy prowadzą do jego spraw codziennych, uczuć i literatury. Dlaczego tak obsesyjnie notował w tanich brulionach? O czym rozmawiał z psem? Czego wstydził się przed ukochanym? Niczym w filmowym scenariuszu, drobiazgowa dokumentacja pozwala stworzyć fabularyzowane sceny z życia Iwaszkiewicza i być z nim w najintymniejszych momentach.

Autorka podróżuje krok za pisarzem, towarzyszy mu przy kąpieli w niewygodnej wannie, podczas wieczornych rozmów z żoną i w chwili dramatycznego pożegnania z umierającym kochankiem. Jeździ z nim kolejką, spogląda przez ramię na kaligrafowane ołówkiem notatki. Jak nikt dotąd przybliża człowieka, który żyjąc w wielu rolach i nietuzinkowych związkach, przerastał swoje czasy.

Intensywna i splątana biografia została w książce ukazana jako ulotność – kilka chwil, zapach starej wody kolońskiej. To piękna historia o tym, jak przemijamy i co po nas pozostaje. I jak niespodzianie
czyjaś ciekawość może po latach przywrócić do istnienia.

Książka ilustrowana jest fotografiami autorstwa Olgi Świąteckiej z PUAP collective, wykonanymi dzięki uprzejmości Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku.

Tytuł wyróżniono nagrodą Promotorzy Debiutów, przyznawaną przez Instytut Książki i Fundację Tygodnika Powszechnego za wydanie debiutanckiej książki.

Ludwika Włodek, prawnuczka autora, tak podsumowała książkę: Fascynujący eksperyment dla każdego, kto chce dostrzec w pisarzu człowieka.

To książka ufundowana na kapitalnym pomyśle. Król stara się przekonać, że przedmioty to nie eksponaty, lecz portale, za pomocą których będzie można dokonać podróży w czasie – pisał Łukasz Najder w „Tygodniku Powszechnym“. – Przedmioty, ubrania, finanse, przywycajenia i natręctwa. Zdziesiątek rozmów powstaje portret intymny. Niezwykła, trochę oniryczna, trochę detektywistyczna atmosfera – zauważył Łukasz Modelski w „Twoim Stylu“. A Monika Małkowska tak określiła książkę w „Rzeczpospolitej“: To nie jest biografia. Raczej kopalnia odkrywkowa poufnej wiedzy. Król ma śmiały cel: dobrać się do jestestwa pisarza, przeniknąć osobowość, wniknąć w jego myślenie, poczuć to, co on czuł.

– Król jest od Iwaszkiewicza jest prawie trzy razy młodsza. Czasem jednak miałem wrażenie, jakby była jego rówieśniczką“ – pisał Marcin Wilk, dziennikarz i autor opiniotwórczego bloga „Wyliczanka“. – To nie zarzut, to komplement. I podziw dla dojrzałości, z jaką pisana jest ta opowieść. Przepiękna książka – ocenił.

Książka przełamuje dotychczasowy sposób portretowania Iwaszkiewicza. Po raz pierwszy tak otwarcie dowiadujemy się o jego męskich miłościach, depresji żony, kłopotach finansowych. Miejsce największego celebryty PRL, budzącego kontrowersje i zazdrość, zajmuje człowiek uwikłany, pełen kompleksów, starzejący się i osamotniony. Pod koniec życia przyjaźnił się już tylko zwiernym Tropkiem. „Na długo zostanie pod powiekami Stary Poeta idący zpsem przez zaśnieżony sad“ – pisał recenzent magazynu Aktivist.

Krytycy docenili oryginalną formę książki, stworzoną zpołączenia gatunków literackich.

– To psychoportret. Błyskotliwa gra zczasem, który biegnie między pisarzem, a jego wyznawczynią, proponując współczesny klucz do jego utworów – ocenił Krzysztof Martenka

Karol Owczarek zKultury Liberalnej podkreślał: Otrzymujemy książkę będącą połączeniem reportażu ipowieści, elementy faktograficzne są tu przefiltrowane przez wrażliwość iwyobraźnię autorki. Toprzede wszystkim czułe iwyrozumiałe, azarazem pozbawione patosu isentymentalizmu spojrzenie napostać pełną sprzeczności.

Zdaniem Igi Nyc zmiesięcznika „Pani“ Anna Król wyrasta na specjalistką od Iwaszkiewicza.

„Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie“ zostały przyjęte przez recenzentów jako opowieść podwójna – portret fascynującego człowieka i książka o przemijaniu, przywracaniu pamięci. Stanowi nowatorski klucz, który po latach rozbudza ciekawość jego pisarstwa.

Malwina Wapińska z „Dziennika Gazety Prawnej“ pisała: Książka staje się medytacją nad czasem i kruchością życia wobec trwałości przedmiotów. A Tygodnik Podhalański podsumował: Chce się znowy wrócić do jego książek. Anna Król jednym pomoże w powrocie do jego literatury, innym w jej odkryciu. Karolina Korwin-Piotrowska w Dzień dobry TVN radzi: „Koniecznie ją przeczytajcie!“

Książka została zilustrowana specjalnie wykonanymi przez Olgę Świątecką zdjęciami ubrań i rzeczy osobistych Jarosława Iwaszkiewicza. Tytuł jest dostępny w księgarniach w całej

W przyszłym roku wydawca książki Wilk&Król Oficyna Wydawnicza planuje albumową edycję „Rzeczy“. Zapowiada także wydanie niepublikowanych korespondencji pisarza.źródło opisu: Wilk i Król źródło okładki: www.wilkikrol.pl

Wydawnictwo:
Wilk&Król Oficyna Wydawnicza
Data wydania:
7 października 2015
ISBN:
9788393583775
Liczba stron:
384
Kategoria:
biografia/autobiografia/pamiętnik
Język:
polski

Dodaj komentarz