Erich von Däniken – Kosmiczne ślady

O potężnej preinkaskiej twierdzy Puma Punku ojciec Diego de Alvarez napisał w 1603 roku: Zostaje mi tylko powiedzieć, jakim sposobem przeniesiono te kamienie, boć Indianie nie mieli ni mułów, ni wołów; diabły zatem musiały uczestniczyć w tym dziele. Podania Indian zdają się to potwierdzać, głoszą bowiem, iż skały przyniósł Zupay, którym to imieniem tubylcy określają szatana; uważają takoż, iż dotarły przez jezioro drogą powietrzną. Inny zaś Hiszpan, Antonio de Castro, tak pisał o Puma Punku: A choć sądzono drzewiej, że ruiny owe dziełem są Inków, twierdzą na wypadek prowadzenia wojny, teraz uznano, iż są to ruiny budowli sprzed potopu, nieistotne wszakże, czy wniesiono ją przed, czy po potopie, najbardziej bowiem podziwiam w niej owe tak pieczołowicie spasowane kamienie. Nawet Hiszpanie nie wznieśli nigdy budowli tak cudownej i potężnej. Po pierwszym, pobieżnym obejrzeniu Puma Punku chcieliśmy dokładnie zmierzyć niektóre monolity i na tej podstawie określić ich wagę. Ledwie jednak wypakowaliśmy przyrządy, pojawili się strażnicy i kazali wszystko pochować. Najciekawsze było, że znali moje nazwisko: Panie von Däniken, wiemy, kim pan jest, ale nie możemy panu pozwolić na wykonywanie pomiarów. Co się stało? Zapewne zakaz ustanowili naprędce archeolodzy, obawiający się, ż znów zwrócę uwagę świata na zagadkę Puma Punku i wywołam niepożądaną dyskusję…  

Wydawnictwo:
Prokop
tytuł oryginału:
Kosmische Spuren. Neue Entdeckungen der Präastronautik aus fünf Kontinenten

data wydania:
1998 (data przybliżona)

ISBN:
83-86096-40-3

liczba stron:
241

słowa kluczowe:
archeologia , ufo , religia

kategoria:
popularnonaukowa

język:
polski