w

Leszek Szymowski – Media wobec bezpieki

Na przełomie 2006 i 2007 roku otrzymałem dwa telefony z zastrzeżonych numerów. Dzwonił nieznany m człowiek, którego nazwiska nie pamiętam, choć i tak nie ma ono pewnie znaczenia, bo nie sądzę aby było prawdziwe. Przedstawił się jako oficer śledczy ABW, prosił o spotkanie w celu pomocy przy śledztwie dotyczącym zamachu na Jana Pawła II. Był szczytowy okres rządów PiS, trwały reformy tajnych służb. Łudziłem się, że partia braci Kaczyńskich będzie chciała zakończyć najważniejsze śledztwa IPN-u, dotyczące głośnych zbrodni lat 80. Na wyznaczoną godzinę stawiłem się punktualnie, lecz przed bramą wejściową do siedziby ABW zaczepili mnie trzej mężczyźni. Powiedzieli, że to na mnie czekają. Zaprosili na kawę do pobliskiej kawiarni. Zaczęliśmy rozmowę o zbrodniach ostatniej dekady PRL. Wyglądali na zainteresowanych. Potem najstarszy z nich sprowadził rozmowę na inne tematy, którymi zajmowałem się wówczas jako dziennikarz śledczy. Tymczasem ja robiłem się coraz bardziej nieufny. Trwało to do momentu, gdy zaproponowali, abym swoją wiedzę, wyniesioną, ze śledztw dziennikarskich, dzielił się najpierw z nimi, potem z czytelnikami. Wtedy podziękowałem i tak się rozstaliśmy.   źródło opisu: Bollinari Publishing House, 2012 źródło okładki: http://polskaksiegarnianarodowa.pl

Wydawnictwo:
Bollinari Publishing House
data wydania:
2012 (data przybliżona)

ISBN:
978-83-932704-6-0

liczba stron:
313

słowa kluczowe:
Dziennikarze — Polska — od 1944 r. , Służba bezpieczeństwa — Polska — od 1944 r. ,

kategoria:
historia

język:
polski