Luiza Piotrowicz – Wszystkie moje matki
Czy można uciec od własnego przeznaczenia?
List, który przypadkowo znajduje Weronika, trzydziestoletnia prawniczka,
otwiera przed nią drzwi do innego świata, obecności którego dotąd nawet
nie podejrzewała: świata emocji, niecodziennych obyczajów, tajemnic i
wspomnień z innego życia. Staje się on dla niej nie tylko szansą na
poznanie prawdziwej matki, która w dziwnych okolicznościach porzuciła ją
tuż po urodzeniu, ale także na poznanie samej siebie. Weronika wyrusza w
podróż w przeszłość, próbując dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest, i widząc to, co przed większością z nas jest ukryte.
W tej historii to, co rzeczywiste przeplata się z tym, co urojone. „Prawdziwa” matka bohaterki cierpi na schizofrenię. Weronika bardzo długo przyjmowała lekarstwa aplikowane jej przez „przybraną” matkę – psychiatrę. W pewnej chwili przestaje brać lekarstwa. Zaczyna mieć urojenia, słyszy głosy. Czy to oznacza, że również jest chora? A może dotarła „pod powierzchnię życia” i widzi to, co przed większością z nas jest ukryte? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie sam czytelnik. źródło opisu: okładka źródło okładki: http://replika.eu
- Wydawnictwo:
- Replika
- data wydania:
- 2010 (data przybliżona)
- ISBN:
- 978-83-7674-031-7
- liczba stron:
- 327
- kategoria:
- Literatura piękna
- język:
- polski