w

Maria Wiernikowska – Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach

Zwariowałam to debiut literacki znanej dziennikarki telewizyjnej, autorki m.in. programu Widziałam. Na stronach książki prowadzi ona dziennikarskie śledztwo, któremu początek dał niewyemitowany dotąd reportaż z Klewek. “Wiernikowska odsłania obraz kraju korupcji, przemożnych układów wywodzących się z PRL-u i ciągłej obecności dawnych służb komunistycznych” – napisał Bronisław Wildstein.

Maria Wiernikowska znów jest Madonną Powodzi. Znów stoi po kolana w rzece, ale tym razem jest to rzeka nazwisk, faktów, hipotez i afer. I znów możemy, nie wychodząc z domu, obejrzeć kawałek niewesołej rzeczywistości.
Jakiś czas temu usłyszałem w radiu Donalda Tuska, który chcąc powiedzieć o czymś, że jest absurdalne i niemożliwe, użył porównania “To tak jak z talibami w Klewkach”. Zadzwoniłem wtedy do niego i powiedziałem, żeby nie szarżował z tymi Klewkami, a po szczegóły niech zadzwoni do Marii Wiernikowskiej.
Państwo też przestaną sobie żartować z Klewek, kiedy przeczytają tę książkę.

Piotr Najsztub

Albo Mańka zwariowała, albo świat oszalał.

Janusz Weiss

“Widziałam Klewki i PGR na Woronicza. Cyrk na Wiejskiej i trzeci świat w środku Warszawy. Spotkałam leniwych prokuratorów i gadatliwych sędziów, dobrze poinformowanych żurnalistów i cichych ludzi, którzy bali się mówić. Poznałam dżentelmenów, gangsterów i filantropów… Pisałam reportaż, której nie mógł się skończyć, bo wątki raz się łączyły, raz rwały, ktoś prowadził na trop, ktoś łgał. To jest intymny dziennik nieudanego śledztwa. Moja anomia.” Maria Wiernikowska   źródło opisu: Wydawnictwo Rosner i Wspólnicy, 2005 źródło okładki: http://www.riw.pl/index.php?catid=5&pid=54

Wydawnictwo:
Rosner i Wspólnicy
data wydania:
2005 (data przybliżona)

ISBN:
83-89217-74-0

liczba stron:
215

słowa kluczowe:
polityka , reportaż , Klewki , Talibowie , afery polityczne

kategoria:
publicystyka literacka i eseje

język:
polski