Robert J. Szmidt – Ostatni zjazd przed Litwą
Czym zajmuje się w wolnym czasie redaktor naczelny miesięcznika poświęconego fantastyce?
Nie zgadniecie. Pisze. W dodatku fantastykę.Tak więc pod osąd czytelników oddaje się osoba na co dzień oceniająca i – przyjmująca lub nie – teksty do druku. Skoro wśród tych, którzy książkę przeczytają i zrecenzują znajdą się też odrzuceni autorzy, spytać można czy to brak rozsądku, czy odwaga?
Osądźcie sami.
W tych opowiadaniach nie spotkacie elfów, krasnoludów ani smoków. Natkniecie się na mur czystej SF, z domieszką horroru. Wędrówkę rozpocząć możecie w dowolnym miejscu i czasie, nawet teraz. Bo teraz też dzieją się rzeczy, o których media nie donoszą. Ot, choćby Tajne Służby z ich jeszcze bardziej tajną, nową bronią. Nie wiecie, kim jest „Jednorożec”? To dobrze, bo czasem lepiej nie wiedzieć. Przyszłość – na szczęście – pozostaje nieprzesądzona. Może więc uda się uniknąć międzygatunkowej wojny… Bo jeśli nie… Tego też lepiej nie wiedzieć. No, chyba, że bardzo jesteście ciekawi…źródło okładki: www.fabryka.pl
- Wydawnictwo:
- Fabryka Słów
- Data wydania:
- 29 czerwca 2007
- ISBN:
- 978-83-60505-10-6
- Liczba stron:
- 320
- Słowa kluczowe:
- szmidt , zjazd , sf
- Kategoria:
- fantastyka, fantasy, science fiction
- Język:
- polski





