Stanisław Sedlaczek – Obóz harcerski
Słońce promienne wysłało gońce na szczyty gór, rozświetlając śnieżne wierzchołki — w naszą dolinę zagląda nieco spóźnione — ale zdążyło nieco przygrzać rosę poranną — namioty dymią, jak kurne chaty naszych sąsiadów — górali.
Szumi wartki potok górski, z kamienia na kamień skacząc żwawo. Jego srebrzysty nurt wije się wśród drzew i skał — obchodząc przeszkody, których pokonać nie może — tworząc tu i ówdzie, w zagłębieniach koryta głębsze studzienki — umywalnie skautów.
Oto już cała czereda wybiegła z namiotów na głos trąbki porannej. „Mgły opadają“ — woła nasz znawca pogody urzędowo odpowiedzialny za deszcz, „będzie ładnie“.
Parę minut upływa i wszyscy zbierają się w „kapliczce“. Pod pięknym świerkiem umieszczono ołtarzyk z Matką Boską Częstochowską — klomb z kwiatami. — Tu modlimy się codziennie rano i wieczorem. W niedzielę i święta idziemy na Mszę do kościołka w pobliskiej wsi.źródło opisu: https://merlin.pl/oboz-harcerski-sedlaczek-stanisl…(?) źródło okładki: https://merlin.pl/oboz-harcerski-sedlaczek-stanisl…»
- Wydawnictwo:
- Impuls
- Data wydania:
- 1927 (data przybliżona)
- ISBN:
- 9788378506157
- Liczba stron:
- 24
- Słowa kluczowe:
- obóz harcerski
- Kategoria:
- militaria, wojskowość
- Język:
- polski





