Tomasz Duszyński – Produkt uboczny

Każde dziecko wie, że płetwy, macki i mnóstwo oczu to domena stworzeń z głębin oceanicznych. Zdziwimy się więc, gdy w niedalekiej przyszłości opis ten pasował będzie jak ulał do homo sapiens. Jakie wydarzenia do tego doprowadzą? Może zmiany będą następstwem anomalii czasowych spowodowanych przez Chrononautów, którzy bez opamiętania grzebali w przeszłości planety. Może zaczęły się gdy Ziemię spustoszył wirus P, niszcząc wszystkie organizmy żywe z wyjątkiem ludzi. Zostaliśmy bez roślin, zwierząt i bakterii, a zastępy szaleńców – uważających się za demiurgów – rozpoczęły „odbudowę” planety zgodnie ze swymi chorymi wizjami. A jeśli zmiany nastąpiły gdy mega korporacje sklonowały wielkich tego świata? A może to wina Hitlera, któremu – jak i innym nieboszczykom – znudziło się bycie martwym… Oczywiście wszystko to teorie. Jedno jest pewne, wasze prawnuki będą miały macki. I nic nie będzie takie jak dawniej…
- Wydawnictwo:
- Fabryka Słów
- data wydania:
- 2007 (data przybliżona)
- ISBN:
- 9788360505403
- liczba stron:
- 262
- kategoria:
- fantastyka, fantasy, science fiction
- język:
- polski





