Wolf Erlbruch – Gęś, śmierć i tulipan
Ta książka zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Mój czteroletni syn Franek, odkąd przyniosłam do domu pierwsze egzemplarze prosto z drukarni, kazał sobie ją czytać co chwilę. Kiedy zbliżaliśmy się do stron, na których gęś umiera, widziałam na jego twarzy skupienie. Gdy przewracaliśmy ostatnią kartę książki, Franek prosił: „Czytaj”.
Za trzecim razem zapytał: „A gdzie jest gęś?”. Wtedy weszłam w rolę narratora i próbowałam zmierzyć się z odpowiedzą na to pytanie. Niezwykle twórcze doświadczenie! Poczułam, że dzięki tej wyjątkowej, autorskiej książce Wolfa Erlbrucha można naprawdę oswoić lęk przed śmiercią i prowadzić fascynującą rozmowę na temat przemijania… nawet z czterolatkiem. Książka jest piękna, przejmująca i wzrusza mnie do łez, za każdym razem, kiedy ją czytam lub „tylko” oglądam.
Marta Lipczyńska-Gilźródło opisu: Wydawnictwo Hokus-Pokus, 2008 źródło okładki: http://www.hokus-pokus.pl/ksiazka/39/index.html
- Wydawnictwo:
- Hokus-Pokus
- Tytuł oryginału:
- Ente, Tod und Tulpe
- Data wydania:
- 2008 (data przybliżona)
- ISBN:
- 978-83-604021-6-0
- Liczba stron:
- 32
- Słowa kluczowe:
- opowiadania młodzieżowe , opowiadania niemieckie
- Kategoria:
- Literatura dziecięca
- Język:
- polski





